Kreatywność w branżach kreatywnej i kulturalnej – wyniki austriackich badań

 Spora część moich klientów korzystających z coachingu twórczości to - jak sami siebie nazywają – artyści-przedsiębiorcy branży kreatywnej: architekci, architekci wnętrz, mistrzowie od promocji i reklamy autorskich biznesów, graficy komputerowi, projektanci mody i biżuterii. Wiele z ich produktów lub usług powstaje w dopasowaniu do oczekiwań i w dialogu z klientem. Na początku tej współpracy nawet nie za bardzo wiadomo, jak ma wyglądać finalny produkt! Na przykład praca architekta: wyobraź sobie, że jesteś właścicielem hotelu i jedno co na pewno wiesz to jest współpraca ze sławnym architektem, który ma przeprojektować istniejący budynek w cudo-spa.

 Podobnie bywa w coachingu twórczości – klienci najczęściej wiedzą, czego na pewno nie chcą. To, czego chcą, czyli cel na proces, wyłoni się dopiero w trakcie sesji coachingowych. Moim zadaniem jest tak proponować odpowiednie dla klienta techniki i narzędzia coachingowe, by ten cel wyłonić, a następnie by klient go zrealizował. Cel nierzadko ulega zmianie w trakcie trwania procesu (zmienia się zupełnie lub ulega znaczącej modyfikacji w stosunku do pierwotnej wersji), a zatem nikt – ani ja, ani mój klient – nie możemy się zakontraktować na gotową, standardową usługę i produkt. Efekty procesu coachingowego zależą zarówno ode mnie, jak i mojego klienta.

 W badaniach prowadzonych przez Michaela Stainera i Franza Prettenthalera w University of Graz w Austrii, kreatywność w dialogu i kreatywność jako pewne kontinuum są charakterystyczne dla obecnej tzw. branży kreatywnej. Kreatywność w tym, co nazywamy „branżą kreatywną” nie oznacza, że pewne branże są kreatywne, a inne nie. Kreatywne są nie tylko „agencje kreatywne”, ale poszczególne zawody, a nawet pojedyncze usługi. Potencjalnie – każda gałąź przemysłu może być tworzona przez kreatywne usługi i/lub produkty. Tak jak każdy człowiek ma potencjał kreatywny, który może ujawnić w swojej pracy. (Przychodzi mi to od razu myśl o kreatywnej księgowości, ale to trochę inna historia ;-). Co nie znaczy, że sektor usług finansowych nie grzeszy kreatywnością – ależ i tam jest ona wymagana, w dostosowaniu i stworzeniu odpowiedniej usługi dla konkretnego klienta). A biznesy, które same określają siebie jako mało kreatywne, odgrywają znaczącą rolę w rozwoju branży kreatywnej (np. firmy kurierskie).

Kreatywność jest w przytoczonych przeze mnie badaniach pojmowana jako trans-branżowe zjawisko, które pojawiło się w ostatnich 10 latach. Co to oznacza?

  1. Zmieniła się geografia branży kreatywnej. Kreatywność nie koncentruje się już w wielkich miastach, jak Nowy Jork, Londyn czy Wrocław, ale rozprzestrzenia się także na terenach małych miejscowości (czytaj: wsi), ze względu na pracę wykonywaną online.

  2. Rządy wielu krajów (także rozwijających się) zwracają większą uwagę na lokalne talenty, własność intelektualną i kulturalne dziedzictwo swoich regionów jako jeden z napędów do rozwoju danego kraju (jako przykład podane są kraje Ameryki Łacińskiej i Karaibów).

  3. Sztuka i kultura już nie stoi w opozycji do ekonomii, ale ją napędza. Tak zwana branża kulturalna dotyczy telewizji, radia, branży filmowej, muzycznej, projektowania przemysłowego, reklamy i mediów, a także rzemiosła.

  4. Nie wszystkie osoby zatrudnione w branży kreatywnej wykonują kreatywne zawody. To ważne rozróżnienie, bo do tej pory ilość osób zatrudnionych w tej branży wchodziła do ogólnych statystyk.

  5. Co więcej, większość nowych, napędzających ekonomię, przedsięwzięć kreatywnych, to start-upy, które nie mają zamiaru zatrudniania wielu pracowników. Zauważalny jest trend powstawania wielu nowych start-upów, a nie ekspansji istniejących firm.

Zmienia się postrzeganie i wartość kreatywności w rozwoju ekonomicznym. Czy może to oznaczać również lepsze państwowe i biznesowe finansowanie branży kulturalnej, artystycznej i start-upowej, czas pokaże. Austriackie badania pokazują aktualny trend doceniania kreatywności, która jest potężnym napędem rozwoju ekonomii.


Źródło: Michael Steiner & Franz Prettenthaler „Creativity reconsidered - so your firm is creative, but how much? A trans-sectoral and continuous approach to creative industries” w: Regional Studies, Regional Science, 2:1, 275-289, DOI: 10.1080/21681376.2015.1016097.